Prawo jazdy
Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki miałam pracowity weekend
Na szczęście była to przyjemna “praca” i w moim przypadku – konieczna. Otóż, kilka dni temu zachęcona przez mojego chłopaka, postanowiłam wyrobić sobie prawo jazdy. Jako, że nie bardzo wiedziałam od czego zacząć, mój ukochany wziął sprawę w swoje ręce ![]()

I tak, na początku wyszukaliśmy w internecie, poprzez wpisanie w wyszukiwarkę wyrażenia “prawo jazdy Poznań“, szkoły nauki jazdy. Chyba jakaś dobra godzinka minęła nam na przejrzeniu tego wszystkiego, co nam się ukazało. W końcu udało nam się zdecydować i wybrać jedną szkołę, dość tanią i pochlebnie ocenianą przez internautów. Pojechaliśmy tam niemalże natychmiast, no i ZAPISAŁAM SIĘ!
Niestety, kiedy wróciliśmy do domu, naszły mnie pewne obawy ok., będę szczera, zwyczajnie dostałam pietra. Mój chłopak próbował mnie jakoś uspokoić, zapewniają, że kierowanie kółkiem, to nic takiego trudnego. Zaproponował też, że bardzo chętnie użyczy mi swojego auta i będę mogła się trochę podszkolić, zanim zacznę normalną naukę z instruktorem. Nie zgodziłam się na to, bo za bardzo obawiałam się, że coś zniszczę, zarysuję, albo coś jeszcze gorszego zrobię. No i wtedy, mój Kochany wpadł na genialny pomysł, który zaraz wprowadził w życie! Zaciągnął mnie do komputera i włączył gry samochodowe, twierdząc, że to może być dla mnie naprawdę dobra lekcja. Dodał, że grając wyćwiczę sobie refleks i spostrzegawczość, a co najważniejsze – niczego nie zniszczę
Tak więc, zagrałam i grałam cały boży dzień. I następny też
Spodobało mi się to. Teraz, czekają na pierwszą prawdziwą jazdę, jestem zdecydowanie spokojniejsza i pewniejsza. Niemniej jednak trzymajcie za mnie kciuki Kochani!


Brak komentarzy »
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz