W internecie co rusz pojawiają się nowe portale społecznościowe, na których ludzie zakładają sobie konta. Ja takowych kont nie posiadam na żadnym z nich. Moi znajomi natomiast mają, a co więcej – namawiają mnie przy każdej sposobności, abym do nich dołączyła.

portale

Nie potrafią zrozumieć, że ja… zwyczajnie nie chcę mieć takich kont i tak, jak oni obnażać siebie i swoją rodzinę. Pokazywać, gdzie byłam i co robiłam. Chwalić się, ile mam i co mam. Zresztą, mam swojego bloga. Tutaj mogę być sobą, a jednocześnie – zupełnie anonimową. Wolę pisać i tworzyć. A znajomych to… wolę w realu.

A co do diety to… idzie mi całkiem dobrze. Przynajmniej tak mi się wydaje. Wczoraj co prawda miałam gorszy dzień – jadłam niedozwolone i baaardzo kaloryczne przysmaki, ale przecież katować się nie muszę i raz na jakiś czas – mogę sobie pozwolić.